Korniszony

To marynata bardzo ,,ostra”, dla smakoszy. Maleńkie ogórki, wyszorowane szczoteczką i pozakłuwane ostrym patyczkiem  moczymy najpierw przez dobę w solance (10 dkg soli na 1 1 wody), następnie przenosimy je do 2% octu (1 część octu 10% + 4 części przegotowanej wody) także na dobę. Trzeciego dnia korniszony przełożyć do naczyń, w których mają być przechowywane. Zalejemy je teraz mocniejszym, 5% octem (1 część 10% octu z butelki + część wody) uprzednio przegotowanym z przyprawami, np. pieprzem, zielem angielskim, listkami laurowymi (bobkowymi), nasionami kopru i cukrem do smaku. Ocet z przyprawami, tak jak i poprzednie zalewy, powinien być wystudzony. Słoje obwiązać można celofanem lub pergaminem zmoczonym w wodzie, nie muszą być zamknięte bardzo szczelnie. Przechowują się trwale w suchym i chłodnym pomieszczeniu. Pikle z ogórków nasiennych należą także do marynat „ostrych”, raczej męskich. Bardzo ładnie wyglądają i są poszukiwaną ozdobą stołu. Robi się je z ogórków o pożółkłej już skórce, bardzo dojrzałych. Myjemy je, obieramy, wydrążamy, kroimy na paski, mocno solimy. Po kilku godzinach zalewamy 2% octem, a następnego dnia zalewą z 5% octu tak samo jak przy korniszonach. Do zalewy trzeba dodać, oprócz zwykłych przypraw, koniecznie gorczycy w ilości 1/2 dkg na 1 litr zalewy i cukru 5 dkg.

Cześć, mam na imię Katarzyna i moim hobby jest łowienie ryb. Pokochałam to zajęcie odkąd tylko pokazał mi je mój wujek. Uwielbiam też jeździć na rowerze oraz wiele innych zajęć. Na tym blogu chciałabym wam wszystko opowiedzieć!