Świat pnączy

Znaczna część pnączy wykształca specjalne organy czepne zwane wąsami. Są one bardzo wrażliwe na dotyk i mają zdolność wykonywania kolistych ruchów zwiększających szansę spotkania podpory. Jeśli na taką natrafią owijają się wokół niej. Pozostała część zwija się na kształt sprężyny, która przyciąga i elastycznie mocuje pęd do podpory. Takie wąsy powstają u winorośli i męczennicy z przekształconych pędów, zaś u roślin rodziny dyniowatych ze zredukowanego nerwu środkowego liścia. Liściowego pochodzenia są także wąsy roślin motylkowych. Rozgałęzione wąsy niektórych gatunków winobluszczu zaopatrzone są w tarczki czepne. Umożliwiają one przytwierdzenie się do zupełnie płaskich podpór jakim jest choćby mur. Są jeszcze i takie rośliny, które nie wykształcają specjalnych organów czepnych, ale jak w przypadku powojnika i nasturcji, przytwierdzić się mogą do podpór owijając je ogonkami liściowymi lu końcem liścia. Ma to również miejsce u gloriozy.
Najokazalsze pnącza, zwane lianami, występują w dżunglach. Wyrastają z mrocznego podszycia, sięgając koron najwyższych drzew wznoszących się często do 50 m. Każdy kto miał okazję wejść do dżungli pamięta doskonale te rośliny. Przeklina je bo każdy krok jest nimi krępowany. Trzeba z mozołem, w warunkach gdzie wilgoć i ciepło dech zapiera rąbać maczetą przejścia. W dodatku pędy ich czy liście, np. palmy-liany rotang, zaopatrzone są w ostre haki szarpiące ubranie i kaleczące ciało. Błogosławi też liany bo często bywają jedynym źródłem wody. Wystarczy ściąć pęd żeby niemal ciurkiem lała się z niego czysta woda. Oczywiście trzeba jeszcze wiedzieć jakie gatunki do tego celu się nadają. Użycie niewłaściwego może ugasić pragnienie na zawsze. Dość liczne bowiem liany zawierają trujące substancje. Niektóre z nich zyskały ponurą sławę. Okrutna trucizna kurara, służąca do zatruwania strzał, otrzymywana jest z kory i korzeni lian z rodzaju Strychnos i Chondrodendron. Także z tych lian otrzymywana jest strychnina o kryminalnej przeszłości. Dzisiaj alkaloidy tych roślin mają raczej humanitarne zastosowanie, służą do sporządzania cennych leków.

Cześć, mam na imię Katarzyna i moim hobby jest łowienie ryb. Pokochałam to zajęcie odkąd tylko pokazał mi je mój wujek. Uwielbiam też jeździć na rowerze oraz wiele innych zajęć. Na tym blogu chciałabym wam wszystko opowiedzieć!